
Wczoraj Trump i Hegseth ściągnęli do siebie wszystkich amerykańskich generałów. Trump bredził jak niepełnosprawny.
Witam w dzisiejszym kąciku spiskowym i zapraszam do trwogi! Wszyscy wiemy, że w Ameryce jest źle, ale bardzo prawdopodobne, że to dopiero sam początek…
Nieczęsto się tu odzywam w takiej formie i tym razem też bym tego nie robił, gdybym nie był jednocześnie przerażony wizją odradzającego się na nowo faszyzmu. W dodatku w najpotężniejszym imperium świata i z perspektywą, że może to być również zapowiedź naszej europejskiej przyszłości politycznej.
Może się tym wpisem ośmieszę (oby!), ale może przynajmniej pobudzę Waszą czujność i komuś uzmysłowię, że aktualne procesy to naturalna konsekwencja niekontrolowanego neoliberalizmu i rosnących nierówności majątkowych.
Poniższy tekst powstał w przeważającej mierze na bazie artykułu / filmu UNFTR.
…niemniej konkluzje tam zawarte są w przeważającej mierze zgodne z moimi własnymi domysłami i teoryjkami. A artykule zostały one jednak znacznie rozwinięte, uzupełnione i uporządkowane. To nadal SPEKULACJA, choć znaczna część poniższej strategii została też opisana w dokumencie Projektu 2025.
– – –
Główne tropy ruchu MAGA, a w zasadzie stojącej za nim ideologii:
- Supremacyjny nacjonalizm chrześcijański (Biała Ameryka).
- Oligarchizacja gospodarki.
- Autorytaryzm i kontrola nad populacją
Plan, jaki wydaje się być aktualnie realizowany w USA:
- Obniżenie podatków dla bogaczy / oligarchii.
- Wprowadzenie taryf, które mają zastąpić utracone przychody budżetowe opłatami od zwykłych konsumentów.
- Totalna deregulacja działalności gospodarczej, czyli dalsza koncentracja kapitału i jego dominacja nad obywatelami.
- Zniszczenie agencji państwowych i niezależnych instytucji, co ograniczy społeczny nadzór nad funkcjonowaniem państwa i gospodarki.
- Zatrzymanie imigracji i masowe deportacje, a później pewnie i prześladowanie niebiałej populacji, czego skutkiem będą wakaty w najgorzej opłacanych branżach (rolnictwo, budownictwo, turystyka, opieka zdrowotna, etc.).
- Wypełnienie wolnych miejsc pracy przez rodzimą populację, którą ma do tego skłonić kryzys gospodarczy oraz załamanie wydatków i zatrudnienia federalnego.
- Wyeliminowanie aborcji i dostępności antykoncepcji, co docelowo miałoby zwiększyć dzietności, wypełnić lukę imigracyjną oraz zapewnić zgodność z chrześcijańskim fundamentalizmem.
- Opanowanie banku centralnego i drastyczne obniżenie stóp procentowych, które ułatwi wielkiemu biznesowi przechwytywanie dalszych elementów gospodarki.
- Wywołanie potencjalnie znacznej inflacji, która osłabi dolara i może zostać wykorzystana do opanowania długu publicznego i korporacyjnego, a także do obniżenia płac, co z kolei zwiększy konkurencyjności amerykańskiej produkcji.
- Przejęcie absolutnej kontroli nad wojskiem i służbami siłowymi, a następnie wykorzystanie ich do zastraszenia populacji i stłumienia protestów. Składową tego procesu będzie też najpewniej masowa inwigilacja.
Trump jest tylko użytecznym figurantem i klaunem, który ma czarować swój fanatyczny elektorat i odwracać uwagę wywoływanym przez siebie chaosem. Może on napawać się swoją władzą, zainteresowaniem całego świata i nieprzyzwoicie się bogacić, ale rzeczywiści władcy kryją się w dalszych szeregach. Taka konfiguracja powinna być utrzymywana przynajmniej do czasu, aż plutokracji uda się przechwycić władzę nad resortami siłowymi…
Zapraszam do krytyki! Z radością przyjmę obalenie powyższego rozumowania, a nawet dopierniczanie się do konkretnych detali.
Cytat na dziś, z dedykacją dla sosziali, Putina i staroświeckiej, poczciwej propagandy medialnej:
“The ideal subject of totalitarian rule is not the convinced Nazi or the dedicated communist, but people for whom the distinction between fact and fiction … and between true and false no longer exists.”
– Hannah Arendt, “The Origins of Totalitarianism”
Dodaj komentarz